Nasze historie

W tym miejscu będziemy publikować historie nadesłane przez osoby, które zetknęły się z przypadkami inwazyjnych zakażeń bakteryjnych. Osoby, które przeżyły dramaty podobne do tych, które stały się udziałem rodziców Bartka, Kuby i Michała. Chcemy dać Państwu możliwość skonfrontowania przeżyć i skorzystania z doświadczeń. To jest Państwa miejsce. Taka platforma wymiany myśli.

Historia Anielki
Anielka urodziła się zdrowa. Pod czujnym okiem rodziców ładnie rosła i normalnie się rozwijała. W siódmym miesiącu życia przeżyła piekło. Teraz ma 4 lata. Nie widzi, nie chodzi, nie kontaktuje się ze światem zewnętrznym. Żyje i cierpi. Razem z nią cierpi cała rodzina.
zobacz więcej

Historia Bartusia
W lutym 2001 roku urodził się mój synek Bartuś. Był silny i zdrowy. Od pierwszych chwil jego życia karmiłam go piersią. Nigdy nie zapomnę tej niezwykłej chwili, kiedy tuż po urodzeniu, przecięciu pępowiny i innych czynnościach związanych z porodem, podano mi mojego synka abym mogła go nakarmić. Wtedy widzieliśmy się po raz pierwszy.
zobacz więcej

Historia Kuby
Ta opowieść została napisana ponad 2 lata temu. Dziś Kuba jest uroczym trzylatkiem. Jego Mama nie zagląda do tych notatek. Ciągle jeszcze nie może. Ale Państwa zachęcamy do zapoznania się z tym opisem.
zobacz więcej

Historia Michała
zobacz więcej - przekaż podatek

Historia Soni
Jesteśmy rodzicami sześcioletniej Soni. Nasza córka urodziła się dwa razy. Patrząc dzisiaj na Sonię, aż trudno uwierzyć, że to o czym piszemy wydarzyło się naprawdę. Zrobiliśmy wszystko, co jest w mocy rodziców, żeby nie było widać po niej, przez jaki koszmar przeszła, żeby nie była napiętnowana. Los dał nam taką szansę, choć przez wiele dni wydawało się, że tak nie będzie...
zobacz więcej